Miejsca i Antykwariat

Dodano w kategorii: bibliofilstwo, dnia on 3 marca 2010

Miejsca

I w przypadku Galla zapamiętałem wygląd kupionego wtedy egzemplarza: był czyściutki, nieobcięty, w żółtym półskórku i z prostokątnym grzbietem. Rzadko tam chodziłem, właściciel nastawił się bowiem na dwie specjalności, które były dla mnie obojętne: sprzedaż używanych podręczników szkolnych i uniwersyteckich oraz popularnych dzieł z zakresu darwinizmu, seksuologii i chorób wenerycznych. Równie rzadko widywał mnie Baumkoler, łysy, brodaty i niechętny klientom staruszek, którego antykwariat leżał również po nieparzystej stronie Świętokrzyskiej, ale już poza placem Napoleona, bliżej ulicy Marszałkowskiej. Pora już jednak, żeby przejść na drugą stronę ulicy i zacząć wędrówkę w kierunku odwrotnym, do Nowego Światu. Otóż najbliżej Marszałkowskiej znajdował się (mniej więcej do 1935 r.) spory antykwariat Joachima Babeckiego, który ostrogi antykwarskie zdobył przy swym teściu, Englercie, ale któremu zawsze przeszkadzało w interesach słabe zdrowie, coraz częściej zmuszające go do korzystania z pomocy małżonki.

Antykwariat

Po tej samej stronie Świętokrzyskiej znajdował się jeszcze antykwariat Millera, nawet z daleka łatwy do odróżnienia z powodu zielonego koloru bocznych szafek wystawowych. Sporadycznie jedynie odwiedzając Babeckiego, stale jednak zachodziłem do niedaleko położonego “Bazaru Literackiego”, najpierw do starego Jakuba Jabłonki, a później do jego sukcesorów. Przyjmowano mnie tam zawsze w sposób wyjątkowo uprzejmy, książki zaś wyceniano w sposób bardzo umiarkowany, toteż nabyłem tam sporo rozmaitych dzieł, głównie “młodszych” zresztą, przede wszystkim zaś wiele książek mego ojca oraz po moim ojcu, a także rzadkich zbiorków poetyckich i nowelistycznych. W “Bazarze” również udało mi się kupić piękny egzemplarz słynnej wiedeńskiej edycji Sofijówki Trembeckiego (1815), ozdobiony kompletem akwatint pejzażowych, tym się jednak różniący od innych, że obydwa portrety autorskie (tj. Trembeckiego oraz jego tłumacza, hr. de Lagarde) miał jedynie w litograficznych kopiach, wykonanych w 1836 r. w warszawskim zakładzie litograficznym

Tagi: Antykwariat, Bazar Literacki, książka, Miejsca